Wyglądają jak ciasteczka
Smakują jak ciasteczka
Ale to tylko kolejny dupek.
Znów usłyszałam komplement..:
"...Poznałem Cię w Czeczewie tam się w Tobie
trochę zauroczyłem te małe gesty co robiłem i nawet teraz co robię
myślisz że po co chciałem się spotkać w wakacje właśnie po to.
Chciałem pójść nad morze i zjeść lody z Tobą, a potem byśmy tak wiesz.. dla zabawy zatańczyli. Ja zawsze planuje do przodu."
Poznałam chłopaka na wycieczce. 2 dni później napisał mi to.
Jest miły, sympatyczny i widać że ludzie mu ufają.
Ja się bałam mu zaufać
Widziałam że jest coś z nim nie tak.
Aczkolwiek bardzo fajnie się z nim rozmawiało.
Moje przeczucie mnie nie zmyliło.
To co pisałam pokazywał innej osobie. -_-
I tak to jest z Facetami.
R.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz